Czy Ty też popełniasz ten błąd?

Nie można pomóc komuś wspiąć się wyżej, samemu nie zbliżając się do szczytu – Norman Schwarzkopf

Co jakiś czas otrzymuję zapytanie na temat tego, jak skutecznie wpłynąć na kogoś i zaprowadzić w nim jakąś zmianę.

Piszące to osoby chcą, aby otaczający je ludzie byli szczęśliwi i z radością patrzyli na świat.

Jeżeli i Ty poznajesz techniki NLP i wywierania wpływu, aby kogoś zmienić, to mam dla Ciebie złą wiadomość: nie tędy droga!

Muszę przyznać, że sam ostatnio na tym się złapałem. Po powrocie ze szkolenia Sztuka Inwestowania byłem tak bardzo zafascynowany poznaną tam wiedzą, że każdego kogo spotkałem namawiałem do udziału (nawet rozesłałem mailing na ten temat). Później jednak przypomniałem sobie, że odpowiednich przekonań i chęci budowania wolności finansowej nie nabyłem z dnia na dzień, poza tym nie osiągnąłem jeszcze w dziedzinie inwestycji tak spektakularnych wyników, że mógłbym się uważać za osobę do naśladowania.

Dlatego zanim podejmiesz jakiekolwiek próby zmieniania kogoś, odpowiedz sobie na pytanie:

- czy Ty masz wszystkie cechy, wartości i zachowania, które chcesz zaaplikować innym?

Być może uważasz, że tak. W takim razie zastanów się najpierw, jak dużo wysiłku i czasu wymagało od Ciebie osiągnięcie tego stanu? Ile wewnętrznej motywacji było Ci do tego potrzebne?

Skoro jesteś wzorem do naśladowania, to dlaczego ludzie nie patrzą na Ciebie z podziwem i nie pytają „jak to zrobić?”

W takiej sytuacji daję zawsze jedną odpowiedź: pracuj przede wszystkim nad sobą. Chyba mogę z dużym prawdopodobieństwem założyć, że skoro interesujesz się tymi zagadnieniami, to jeszcze widzisz u siebie pole do takiej pracy.

Bardzo dobrze ujmuje to w swoich książkach Brian Tracy: chcesz mieć lepszą żonę, bądź lepszym mężem, chcesz mieć lepsze dzieci, bądź lepszym rodzicem, chcesz mieć lepszych sąsiadów, bądź lepszym sąsiadem itd.

Skoncentruj się więc na tym, a zauważysz, że wraz z Twoim rozwojem rozwijają się ludzie wokół Ciebie.

Zakończę również cytatem z Dawki Motywacji:

Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie – Gandhi

Zapisz się na mailowe powiadomienia o nowych postach na tym blogu

5 razy skomentowano wpis “Czy Ty też popełniasz ten błąd?”

  1. Jestem zdania, że ludzi nie ma potrzeby zmieniać. Każdy z nas ma swój stan „nirvany”. Dla jednego ciągły rozwój jest sposobem na życie, dla innych szczytem marzeń jest plazma 42″ i pilot do jej obsługi. Stan ducha obu tych przykładowych osób może być podobny. Ba! Nawet człowiek z pilotem w ręku może tryskać szczęściem bardziej niż ktoś intensywnie rozwijający w sobie elementy bycia „mr percect”. Zgodzę się zatem ze stwierdzeniem, że „nie tędy droga…”. Osobiście nauczyłem się jednego: nie dostosowuje świata do siebie lecz siebie do świata. Nie muszę też zmieniać ludzi dookoła, bo to nie zależy ode mnie. Decyzja w temacie zmian należy do każdego z osobna.

  2. Po co likwidować to co nam nie przeszkadza… Czasem patrząc na kogoś widzimy, że robi, źle, że my tak byśmy nie postąpili, że my inaczej reagujemy i staramy się mu uświadomić ten błąd. Jeden człowiek to przemyśli i się zmieni a drugi będzie uważał, że robi dobrze. najgorzej jest jednak z ludźmi, którzy zdają sobie sprawę ze złej sytuacji, ale nie chcą, nie potrafią jej zmienić… To tak jak alkoholik mówi, że nie jest alkoholikiem… Jak pomóc takim ludziom?

  3. Z natury jesteśmy bardziej nauczycielami niż uczniami.Kochamy dawać dobre rady, upominać i prowadzić. Mam w domu takiego nauczyciela. Naszym fundamentem jest inność prawie pod każdym względem. Mój mąż omija mrowiska z daleka, a ja do nich wchodzę. Dopiera zacytowana metafora uświadomiła mu, że jest świętym spokojem a ja wulkanem energii i nie zmieni tego.

  4. Zmieniać ludzi TAK ,ale tylko własnym przykładem.

  5. Witam,
    Przeczytałem komentarze i się zgadzam z nimi, szczególnie BAHA. Jestem zdania, że zanim zaczniemy zmieniać innych lepiej zastanowić się, czy sami jesteśmy lepsi. Lubie to zdanie z Biblii „Niech ten, który jest bez skazy pierwszy rzuci kamieniem”… warto pracować nad sobą, bo mogę jedynie siebie zmieniać (mam na to wpływ); dać dobry przykład swoim życiem. Pewnego dnia dziennikarz przeprowadza wywiad z siostrą Teresą i pyta: Siostro jak zmieniać świat na lepszy? Siostra na to – zacznij od siebie!
    Salve…

Dodaj komentarz