Samodzielna nauka hipnozy

W ciągu ostatniego miesiąca otrzymałem parę razy pytanie, czy można się samodzielnie nauczyć hipnozy.

Pytanie pojawiło się przy okazji recenzji książki Richarda Bandlera „Czas na zmianę” i między innymi tej książki dotyczyło.

Odpowiem tak: uważam, że sama książka to za mało, jej przeczytanie nie zrobi z Ciebie hipnotyzera, mimo to jest możliwe nauczenie się podstaw wprowadzania siebie i innych w stany transowe bez chodzenia na specjalne kursy.

Trzeba jednak w tym celu spełnić parę warunków.

Po pierwsze – trzeba coś już tam o hipnozie eriksonowskiej (bo zakładam, że taka nas interesuje) wiedzieć. Nie powinno to być trudne, gdyż opiera się ona głównie o implikacje, o których pisałem w serwisie.

Po drugie - dobrze poszukać sobie w sieci jakiś przykładów indukcji (dobrym wyborem może być strona TransMisja). I nie chodzi mi tu tylko o skrypty, ale bardziej o jakieś nagrania, gdyż bardzo ważnym zagadnieniem jest harmonizowanie głosu i odpowiedni rytm, które ciężko załapać z książki.

Po trzecie - bardzo dobrze mieć ze sobą jakiegoś drugiego pasjonata hipnozy, na którym będziesz ćwiczyć swoje indukcje, i od którego będziesz w stanie otrzymać jakąś informację zwrotną. Żeby u kogoś zaindukować określony stan, musisz go najpierw wywołać u siebie, wówczas hipnoza będzie skuteczna, a komunikaty spójne. Zresztą to właśnie znaczy słowo indukcja, być może pamiętasz z fizyki, że aby w jakimś materiale wyindukować ładunki elektryczne, należy do niego zbliżyć inne naelektryzowane ciało.

W ten sposób przy odpowiedniej dozie wytrwałości z pewnością uda Ci się opanować lekkie transe relaksacyjne, wzmacnianie stanów emocjonalnych i autohipnozę.

Pamiętaj też o tym, że sam Milton Eriksson twierdził, że hipnoza do zaprowadzania głębokich zmian powinna być stosowana tylko przez doświadczonych terapeutów, a nie ludzi po sześciotygodniowym kursie (a co dopiero po jednodniowym). I ja się z nim zgadzam, niemniej jednak lekki trans to bardzo przyjemny stan i każdemu go polecam :-)

Zapisz się na mailowe powiadomienia o nowych postach na tym blogu

Podziel się tym wpisem!

    27 razy skomentowano wpis “Samodzielna nauka hipnozy”

    1. Ja troszkę z innej beczki. Ostatnio byłam na świetnym (bardzo krótkim) szkoleniu z NLP i jestem zafascynowana tymi technikami. Szkolenia nie zastąpią mi książki ani, wybacz Tomku, blogi. Wybieram się na jakieś dłuższe szkolenie. Chciałabym się zapytać kto Waszym zdaniem jest najlepszym trenerem NLP???

    2. Ja się wstrzymuję od głosu, oczywiście, że książka a tym bardziej blog nie zastąpią szkolenia u profesjonalnego trenera.

      Sprawdź po prostu, czy to czego się nauczyłaś jest skuteczne i czy się sprawdza w Twoim przypadku. Jak to określa Bandler, NLP to studium subiektywnych doświadczeń, więc subiektywizmu tu nie unikniemy, a zapewniam Cię, że spotkasz się z bardzo skrajnymi opiniami na temat praktycznie każdego trenera :-)

    3. Dokładnie tak jak opisałeś zaczynałem również swoją podróż w świat magicznych transów…

      Co do trenerów masz w Polsce duży wybór i prawie każdy trener jest na swój sposób specyficzny. Zgadzam się więc absolutnie z Tomkiem. Nie ma co mówić o tym kto najlepszy, bo nie ma takiej prawy obiektywnej – zadaj sobie pytanie kto jest najlepszy dla Ciebie? aby na nie odpowiedzieć musisz po prostu doświadczyć :) Przy okazji może zwiedzisz trochę kraju… hmm.. albo nawet świata ;) a na pewno wiele się nauczysz :)

      Pozdrawiam. dzięki Tomku za ten post :)

    4. Witaj,
      wg mnie zaś jeśli ktoś uczy się sam i korzysta z różnych źródeł to jest wstanie nauczyć się hipnozy czy wywierania wpływu.

      Okazując jednak odrobinę krytycyzmu… mogę się mylić, gdyż moja wiedza na temat hipnozy jest jeszcze dość znikoma, więc brakuje mi głębszych doświadczeń, by moje przekonania miały silne „faktyczne” podstawy.

      Pozdrawiam.

    5. Witaj,

      Czy hipnozy można się nauczyć samodzielnie?
      Pytanie bardzo dobre. Odpowiedź jest zaskakująca.
      Każdy umie hipnotyzować. ;-) .
      Wiem, wiem, … jednakże jeżeli weźmiesz pod uwagę, że co kilkadziesiąt minut – no mniej więcej co 90 minut jesteś w głębokim transie nie wiedząc o tym a co kilkadziesiąt sekund zmieniasz stan świadomości i wszystko to dzieje się w sposób naturalny to umiesz hipnotyzować czy też może … .
      Książki, blogi dają ogólmy pogląd jednak sama nauka wymaga pewnej praktyki abyś umiał weryfikować to co się dzieje. Tak jak Richard Bandler pisze w najlepszej książce o hipnozie – TranceFormation (razem z Johnem Grinderem) możesz poznać jak to się dzieje jednak nie poznasz dlaczego, bo tak na prawdę nie wiadomo. Pod okiem doświadczonego hipnotyzera i jednocześnie trenera doświadczysz zupełnie nowych stanów świadomości, poznasz jak się indukuje trans i będziesz wiedział, że taki trans się indukuje. Co dalej – utylizacja transu – bo to jest najważniejsze. Książka tego nie nauczy. To tak jak z jazdą na rowerze czy prowadzeniem samochodu. Z książki czy nawet symulatora tego nie opanujesz. Oczywiście w pewnym momencie jak zaczniesz rozumieć co się dzieje – książka Ciebie wesprze. Itd.

      Co do trenera. Jeżeli idzie o same NLP to w Polsce jest co najmniej 10 ośrodków wartych polecenia. Jest też kilkudziestu trenerów freelancerów, którzy uczą NLP. Pytanie, który jest najlepszy? Dla kogo? Dla Ciebie, dla mnie, dla nich? I każdy trener robi to trochę inaczej. Ja także. Więc wybór jest trudny lecz sam wiem, że najlepiej samemu sprawdzić. A poznanie tego samego z kilku źródeł w przypadku NLP wzbogaci niezmiernie.

      Pozdrawiam

    6. jednakże jeżeli weźmiesz pod uwagę, że co kilkadziesiąt minut – no mniej więcej co 90 minut jesteś w głębokim transie nie wiedząc o tym a co kilkadziesiąt sekund zmieniasz stan świadomości i wszystko to dzieje się w sposób naturalny

      Często spotykam się z tym stwierdzeniem, nie trafiłem jednak na żadne wiarygodne źródło, dlatego proszę o przytoczenie jakiegoś artykułu odwołującego się do badań na ten temat. No bo skoro ktoś podaje takie dane liczbowe to musiał to jakoś zmierzyć…

    7. Badania naukowe na ten temat są opisane w książce „Hipnoterapia” T. Rosi. Autor był współpracownikiem Ericksona.

    8. Dzięki za informację!

    9. jestem zahipnotyzowany waszymi wypowiedziami hejka

    10. fajne rzezczy opowiadacie…i szukam także jakieś fajnego nauczyciela…może taki sam do mnie zapuka???

    11. Ela to podaj adres i podeślij zdjęcie… :)
      A ja szybko zaliczę jakiś kurs. ;)

    12. Zauważyłem powyżej pytanie:
      – Chciałabym się zapytać kto Waszym zdaniem jest najlepszym trenerem NLP???

      Z opinii oraz doświadczenia odpowiem, że każdy wykwalifikowany trener jest dobry ale najlepszym jest Andrzej Batko.
      Oczywiście pewnie nie wyobrażacie sobie jak wiele może dać przeczytanie jego książki.
      Można w niej znaleźć oraz usłyszeć bardzo dużo (płyta CD)odpowiedzi na częste pytania w jakim stopniu dotyka nas wszystkich manipulacja (markety, radio, telewizja).
      Wiem, że każdy z Was jest ciekawy co ta książka zawiera.
      Polecam: „SZTUKA PERSWAZJI”.

    13. a ja się chciałem dowiedzieć czy i po jaki czasie mógłbym hipnotyzować jak zawodowiec jeśli nie hodziłbym na kursy a i jeszcze ile takie kursy kosztują

      dzięki za odp. pozdro

    14. Bez chodzenia na kursy lub jakiegokolwiek innego kontaktu z zawodowcem nie nauczysz się hipnotyzować jak zawodowiec.

      Kursy kosztują tyle co i inne, 2000-5000zł.

    15. mam pytanko do doświadczonych.
      Skąd pierwszy człowiek-hipnotyzer nabył wiedzy o tym zjawisku i jak potem rozwijała się kultura wiedzy na ten temat aż do dzisiaj?
      jakim człowiekiem(z jego charakteru)był ten pierwszy?
      Dzięki za wyjaśnienie.

    16. Myślę, że to nie był jeden człowiek – hipnotyzer i tak bym o tym zjawisku nie myślał. Moim zdaniem to zjawisko istniało na długo wcześniej zanim zostało nazwane, więc to nie kwestia charakteru żadnego człowieka, ani też to nie pochodzi od jednej osoby.

    17. wiam.
      powiedzcie czemu kursy hipnozy musząbyć takie drogie??niestety nie wszystkich których interesuje temat może sobie pozwolić na kurs hipnozy:(( pozdrawiam wszystkich

    18. Drogie to pojęcie względne, dla jednego będą drogie, dla drugiego tanie.

      Bardziej zadałbym pytanie: skoro nie mogę sfinansować sobie kursu hipnozy to jak jeszcze mógłbym się jej nauczyć? I szukać kreatywnych odpowiedzi zamiast zasmucać się cenami kursów.

    19. już próbowałem z samouczków-ale widocznie była to mało odpowiednia literatura.Próbowałem też kreować za pomocą Silvy ,ale dalej musze poszukiwać innych sposobów.Napewno kiedyś znajde odpowiedni sposób.

    20. Hm, osobiscie ostatnio bardzo zafascynowala mnie hipnoza,
      chcialbym sie uczyc technik hipnozy, moglbym uzyskac info na temat kosztow kursów?
      a i reklamy, hipermarkety nie wywieraja na mnie zadnego wplywu, czy ma to jakies znaczenie?

    21. Mam 15 lat i interesuje sie hipnozą.! Chciała bym nuczy sie jej, ale w internecie nie mogę nic znaleść! Czy ktoś zna jakiegoś hipnozera z Poznania? Czekam na odp.!:]

    22. Wiesz Karola, nie obraź się ale wydaje mi się, że nie dorosłaś jeszcze do tego rodzaju wiedzy. Żeby zostać hipnotyzerem trzeba mieć dojrzałą osobowość, a twoje 15 lat to na razie zbyt mało na dojrzale zachowanie oraz odpowiedzialność. Interesować się tematem masz prawo jak każdy inny, ale nie śpiesz się bo mogłabyś komuś wyrządzić taka wiedzą krzywdę:). Tym bardziej nie znajdziesz jej w internecie, a szkolenia są dla osób, które mają do tego odpowiedni wiek, predyspozycje, zawód, osobowość, dojrzałość, odpowiedzialność oraz kasę:)).

    23. więc może poda ktoś minimalną stawkę takiego kursu i powie czy samodzielne nauczenie się hipnozy na dostatecznym poziomie jest możliwy czy to jest utopia… chcę rozwinąć samoświadomość ale nie wiem czy ten sposób jest wart poświęceń .
      Pozdrawiam wszystkich psychozakręconych;)

    24. Bardzo ciekawy artykuł, choć nie ominęły go pewne mankamenty….
      1) Bardzo wiele zależy od TWOJEJ postawy, więc jeśli wiesz ( WIESZ!!!) że jesteś w stanie wywołać głęboki lub bardzo głęboki trans to Ci się to najzwyczajniej w świecie uda (2,4, 10 próba z pewnością będzie skuteczna (; )
      2) Ja się nauczyłem wprowadzania w stany hipnotyczne sam. Żeby było śmieszniej, interesowałem się tym tematem już wcześniej, ale gdy zabrałem się za to na „poważnie” to już pod koniec 3 dnia intensywnej nauki (przy jednoczesnym programowaniu samego siebie na sukces) udało mi się wprowadzić osobę nie tylko w BARDZO silny stan transowy, co jeszcze ten stan zakotwiczyć i teraz w wypadku tej osoby mogę (SPRAWDZONE WIELOKROTNIE) podejść w dowolnym momencie i po wypowiedzeniu „zaklęcia” i gestu w ciągu 2-5 sekund wprowadzam w fest konkretny stan :)

      Martwi mnie też jeden wątek. Dość słabo zwykło opisywać się ludzi z chorobami typu ADHD. Z nimi to na prawdę jest problem i w sumie dalej nad tym pracuję :p
      Jeśli chodzi o osoby zdrowe psychicznie, kwestia wejścia w głęboki stan transowy zależy od wielu czynników, ale na pewno nie jest nierealna i nie wymaga certyfikatu ukończenia kursu :D

    25. Jeśli chodzi o koszt kursów to za 3 dniowy kurs płaci się około 1100zł. Wiele osób niestety nie zapamiętuje zbyt wiele z tych szkoleń ponieważ trwają długo od rana do wieczora nawet do 21.00. Kursy niestety nie są w miastach w których możecie mieszkać prowadzone, a często trzeba gdzieś jechać więc dochodzi koszt lokum i posiłków. Co do początków hipnozy to każdy chyba słyszał o szamanach. To są pierwsi hipnotyzerzy. Kolejnymi byli kapłani w Egipcie za czasów panowania faraonów. Kiedyś czytałem książkę przekład łacińskiej księgi z muzeum i tam też znalazłem wzmiankę o efektach podobnych do hipnozy stosowanej poprzez Jezusa Chrystusa i jego konkurenta Szymona Maga. Symbol oka który miał symbolizować Boga to tak naprawdę symbol hipnotyzerów. Jak coś chcecie poszukać to szukajcie na temat Guru, sekty, hipnozy perswazji, NLP, autohipnoza, hipnoza kolorem, dźwiękami, tekstem, trans hipnotyczny, warunki sprzyjające hipnozie, autorytet hipnotyzera a jego zachowanie i postawa. Wszelka wiedza z lat 1800-2010. Na necie można znaleźć bardzo dużo na ten temat. Tylko trzeba mieć otwarty umysł i starać się dostrzegać to co inni nie widzą nawet w zwykłym tekście. Każdy tekst niesie jakiś morał. Co do hipnozy jak nie spróbujesz to nigdy nie przekonasz się czy umiesz hipnotyzować czy też nie masz w ogóle do tego smykałki. Hipnotyzerzy są wokół nas. Telewizja ogółem, gry, muzyka z określonym tempem i rytmem oraz kolorem, gestykulacja niektórych osób, sprzedawcy na bazarach. Nasz świat jest przesączony hipnozą. Trans hipnotyczny to tylko głębszy stan relaksu w którym to stanie można wyłączyć niektóre bodźce albo uruchomić powodując różne dziwne sytuacje. Od hipnotyzera zależy jaka będzie po hipnotyczna sugestia i czy będzie ona trwała, czy krótkotrwała. Od niego zależy co hipnotyzowany zrobi. Każda osoba ma w podświadomości hamulce, lecz sprawny hipnotyzer potrafi wyłączyć je co nieraz stwarza niebezpieczne sytuacje. Oto przykład. W USA będąc w klubie nocnym widziałem jak popisywała się dwójka hipnotyzerów. Najpierw koleś wprowadził w stan hipnozy blond panienkę i pokazał most kataleptyczny i jak dochodzi do orgazmu kochając się z krzesłem. Jak już skończył swój pokaz to panienka wprowadziła jego w trans wykorzystując migoczące światła. Pokaz hipnozy skończył się jak hipnotyzowany zaczął tańczyć wokół krzesła niczym na rurce i zaczął się rozbierać przed publicznością. Wszyscy mieli niezły ubaw. Musiał się koszmarnie czuć, gdy wyszedł z transu będąc całkiem nagi, bo nieźle przy tym przeklinał.

    26. Fairly nice post. I just now located your web site as well as want to mention that I have really loved looking your blog posts. At any rate My business is checking inside your supply that i’m wanting you are submitting all over again before long!

    27. Superb website. Plenty of information below. My business is giving it to several good friends ans as well revealing throughout delightful. And clearly, interesting perspire!

    Dodaj komentarz